Tak, to jest mój list pożegnalny. Męczylismy się ze sobą na tyle długo, żeby z całą stanowczością stwierdzić, że to najwyższa pora żeby powiedzieć sobie dość. Nie widzę już żadnej nadziei dla siebie i swojej rodziny, aby normalnie funkcjonować w Twoich granicach Polsko.
Nie chcę, żyć w państwie gdzie człowiek prowadzący własną firmę zamiast bogacić siebie i Ojczyznę musi walczyć o swoje przetrwanie finansowe. Zbyt wiele czasu poświęca się tutaj na borykanie z urzędnikami, papierologią i niejednoznacznymi przepisami. One zamiast ułatwiać funkcjonowanie przedsiębiorcy i być w jego rękach pożytecznym narzędziem to służą jedynie jego skutecznemu oskubywaniu w postaci najróżniejszych podatków i opłat. Jesteś Polsko wrogo nastawiona do zaradnych ludzi.
Nie chcę żyć w kraju, gdzie na każdym szczeblu władzy - lokalnej czy krajowej stołki obsadzone są przez złodziei i kłamców. Przez kilkanaście lat uczestnictwa w różnych wyborach stwierdzam, że nieważne na jakie barwy polityczne oddasz głos. Kompletnie nic się nie zmieni - dalej będzie rządzić kumoterstwo i pazerność tylko pod szyldem innej partii. Mam dość słuchania o aferach, przekrętach i dziwnych zbiegach okoliczności, w których przewijają się wciąż Ci sami ludzie.
Nie zamierzam żyć w kraju tak zakłamanym medialnie. Wciąż bombarduje się Nas informacjami, że w Polsce żyje się lepiej i w coraz większym dobrobycie. Tylko dlaczego tak wiele ludzi stąd po prostu ucieka? Co roku wzrasta średnia płaca, ale ja nie znam w moim otoczeniu osób, które realnie mają takie pensje. Przekonuje się Nas statystykami, że jest wręcz bajkowo, tymczasem coraz więcej osób ledwo wiąże koniec z końcem.
Nie będę żył w kraju, który chcę utrzymywać coraz więcej darmozjadów w postaci rozrastajacego się aparatu urzędników. Osoby wytwarzające realne dobra i usługi są zmuszanie ich utrzymywać. Tylko po to, aby stać w większej ilości okienek jeszcze większą ilość pozwoleń i zaświadczeń - oczywiście odpłatnych.
Nie chcę żyć w Polsce, która nie oferuje żadnej przyszłości emerytom. Nowe pałace i gmachu ZUSu jedynie utwierdzają w przekonaniu, że pieniądze na emerytury są marnotrawione. System ubezpieczeń społecznych sypie się i będzie w przyszłości niezdolny do wypłacania zobowiązań emerytalnych.
Trzeba w końcu przejrzeć na oczy. Tak więc... żegnaj Polsko.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz